Witam,
cale wieki mnie tu nie bylo. Co porabialem? Prozno opowiadac. Korzystajac z urokow wakacji na prosbe A. pisze ostatnio program, ktory bedzie przypominal uzytkownikowi o waznych wydarzeniach. ‘Waznych’ z punktu widzenia wyzej wspomnianego (np. urodziny babci, rocznica slubu rodzicow itepe). Zobaczymy ile czasu spedze przy tym projekcie. Ogolny zarys zajal mi godzine i w tak krotkim czasie uswiadomilem sobie, ze to nie bedzie trywialne zadanie.
Ponadto zglebiam tajniki oraz utrwalam wiedze wszelaka: chemia, fizyka, informatyka, historia i jezyki obce. Znow mnie dopadl ‘glod wiedzy’ (ponadto siostra ma zaliczenie z fizyki, wiec i mnie zaprzegla do pomocy
). Moze tez w koncu uda mi sie moja stronke zrobic – dzielnie zaczalem. Nic to, bede konczyl, bo spiacy jestem.
Ogolnie rzecz biorac..
Posted in Prywatne on czerwiec 20, 2008 by M.Siedze i pisze
Posted in Prywatne on marzec 7, 2008 by M.Witam,
jak juz wspomnialem powyzej – siedze i pisze. Chwilowo oczywiscie ta notke. Ponadto jestem w trakcie budowania swojej nowej strony internetowej. Sporo przy tym sie ucze (glownie CSS). HTML’a troche znam i staram sie pisac zgodnie z zaleceniami w3 . Poki co walidatory XHTML i CSS zwracaja pozytywne wyniki. Oczywiscie na swej stronie zamiescilem grafiki swiadczace, ze jestem swiadomym uzytkownikiem i wspoltworca Internetu. W Sieci i tak jest jeden wielki balagan, wiec nie bede dokladal jeszcze swoich 3 groszy.
Poza tym pisze aplikacje w Javie pomagajaca ogarnac wydatki domowe. Logika programu w wiekszosci jest skonczona, walcze tylko z GUI. Okienka jakos dziwnie sie zachowuja momentami, ale to prawdopodobnie przez niepoprawnie obsluzone zdarzenia. W kazdym razie, jak go stworze, to moze zamieszcze kod.
Ponadto pisalem (nie udalo mi sie dokonczyc, a termin uplywa jutro) program wielowatkowy w Javie, ktory bedzie wykazywal sie inteligentnym mechanizmem rozproszeniowym. Zadanie bylo takie, zeby zaatakowac zadany problem programem rozproszonym z dynamicznie przydzielanymi problemami czastkowymi. Generalnie chodzilo o to, zeby zapewnic jak najlepsza optymalizacje i obdzielac wieksza iloscia pracy stacje, ktore sobie szybciej radza, a te wolniejsze na tyle odciazyc, zeby sumarycznie sie oplacalo (oczywiscie czasowo).
Poza tym weekend spedze prawdopodobnie pod znakiem kryptografii.. Dziza, jak mi sie nie chce. Na domiar zlego A. pojechala wykonywac jakies badania w terenie i caly dom na mojej glowie. Ide cos poczytac, bo znow bede siedzial na zajeciach jak dzieciol.
Na dobry poczatek (..skrypt powloki)
Posted in Shell, Ubuntu tagi MAC zmiana, podmiana MAC Linux, zmienic MAC on luty 11, 2008 by M.ze wzgledu na kierunek moich studiow blog, ktory przegladasz bedzie zawieral glownie tresci dotyczace szeroko pojetej informatyki. Postaram sie nie byc monotematyczny, wiec przemyslenia ‘odnosnie’ tez sie tu znajda. Ponadto postaram sie pisac ‘ludzkim’ (czyli nie stricte informatycznym ) jezykiem (jednakowoz niekoniecznie ojczystym). Tyle tytulem wstepu.
Ze wzgledu na moje osobiste niedopatrzenie, poczynilem rzecz dosc glupia
. Lokalnym administratorom sieci podalem zly adres MAC (dziecioly na sztywno przypisuja..). Zly – tzn. innej karty (kiedys musialem podmienic i tak juz sie ostal.. zupelnie mi to z glowy wylecialo). ‘Bledu’ pewnie bym nie zauwazyl, gdyz na XP, na ktorym glownie pracuje, na stałe mialem wpisany, ale.. postanowilem przesiasc sie w koncu na Linuxa (konkretnie Ubuntu ). Instalacja przebiegla bezbolesnie , a sam system nie jest mi zupelnie obcy. Ze zdziwieniem mu (komputerowi) sie przygladalem, gdy nie moglem polaczyc sie z lokalna siecia. Po godzinie czknelo mi sie, w jaki sposob uzytkownicy uzyskuja dostep (wypelnia sie podanie, na ktorym trzeba podac swoje dane i adresy MAC interfesjow sieciowych). Ha! Jest rozwiazanie. Nawet 2!
- 1) isc do administratorow i sprawe wyjasnic
- 2) podmienic MAC na Linuxie
Odnoszac sie do wrodzonego lenistwa, zdecydowanie wybralem opcje numer 2. Z przyczyn czysto praktycznych wpisywanie przy kazdym uruchomieniu komend na wylaczenie interfejsu, podmiane MAC oraz ponowne wlaczenie wyzej wspomnianego jest uciazliwe. Postanowilem napisac skrypt, ktory pozwoli zautomatyzowac te wszystkie czynnosci:
#!/bin/bash
if [ "$(whoami)" != "root" ] ; then
echo “NIE JESTES ROOTEM!”
exit 1
fi
ifconfig eth0 down
ifconfig eth0 hw ether 00:00:00:00:00:00 #tutaj wpisz adres MAC, ktory chcesz ‘uzyskac’
ifconfig eth0 up
Teraz tylko zapisac do pliku, nadac odpowiednie prawa dostepu ( chmod ) i mozna smigac! Przy wlaczeniu komputera, nie nalezy miec wpietej skretki (tzn. tak przypuszczam – nie sprawdzalem). Jezeli chcemy podmienic MAC, to wystarczy uruchomic skrypt. Potrzebowalem, zeby tylko root mogl go uruchamiac (nie mam pewnosci, ze tej instrukcji warunkowej na poczatku skryptu nie da sie latwo ominac). Skrypt dziala, co bylo moim zamierzeniem.
Wiem, wiem. Nie wznioslem sie na wyzyny sztuki programowania
.